Podobno nie istnieje miłość od pierwszego wejrzenia,
lecz zdarzył się wyjątek.
Gdy zobaczyłem Cię po raz pierwszy,
poczułem przyjemne ciepło w sercu,
lekki dreszczyk przebiegł mnie po plecach.
Zakochałem się w Twoim spojrzeniu,
w Twoich gestach,
w Twoim głosie,
w Twoim uśmiechu.
Jesteś wspaniałą kobietą,
zasługujesz na wspaniałego mężczyznę.
Chciałbym nim być.
Chciałbym spędzić z Tobą resztę życia,
dzielić z Tobą radość i smutek,
być Twoim obrońcą,
najlepszym przyjacielem,
otuchą, wsparciem.
Nie jestem przystojny.
ani bogaty,
lecz będę Cię kochał ponad życie
i będziesz dla mnie zawsze
najważniejsza!
czwartek, 3 października 2013
Moja kobieta
Spoglądam w gwiazdy,
widzę Ciebie.
Oglądam wschód słońca,
widzę Ciebie.
Na bujnej łące pełnej kwiatów,
widzę Ciebie.
Wszystko co piękne kojarzy mi się
tylko z Tobą.
Wyznacznikiem mojego szczęścia,
jest uśmiech na Twej twarzy.
Moje serce przyśpiesza,
gdy tylko o Tobie pomyślę.
Nie mogę się doczekać
na spotkanie z Tobą.
Nasze rozmowy, nasze listy,
nasze wspólne spacery
w blasku Księżyca,
nasza bliskość,
nasze pocałunki,
nasze spojrzenia,
są dla mnie
największą wartością.
Na zawsze pozostanę
tylko Twój!
widzę Ciebie.
Oglądam wschód słońca,
widzę Ciebie.
Na bujnej łące pełnej kwiatów,
widzę Ciebie.
Wszystko co piękne kojarzy mi się
tylko z Tobą.
Wyznacznikiem mojego szczęścia,
jest uśmiech na Twej twarzy.
Moje serce przyśpiesza,
gdy tylko o Tobie pomyślę.
Nie mogę się doczekać
na spotkanie z Tobą.
Nasze rozmowy, nasze listy,
nasze wspólne spacery
w blasku Księżyca,
nasza bliskość,
nasze pocałunki,
nasze spojrzenia,
są dla mnie
największą wartością.
Na zawsze pozostanę
tylko Twój!
Dla Moniki
Gdy Cię widzę
moje wszystkie zmysły stają się rozbudzone,
czuję lekki dreszczyk podniecenia,
moje serce zaczyna mocniej bić,
w głowie mam tylko jedną myśl,
którą jesteś tylko Ty!
Pragnę Twego dotyku,
który jest delikatny niczym
letni deszczyk.
Pragnę poczuć Twój zapach,
który przypomina mi
woń świeżych kwiatów.
Pragnę pocałunku,
który na zawsze zapamiętam.
Pragnę dotyku Twych delikatnych,
jedwabnych dłoni.
Chciałbym poznać Twoje ciało,
wiem, że pragniesz tego samego.
Widzę Cię nawet gdy zamykam oczy,
jesteś czarująca, śliczna, mądra,
pełna erotyzmu,
który mnie przyciąga
i nie pozwala spać w nocy.
Moje wszystkie pragnienia związane są z Tobą.
Pragnę najbardziej Ciebie,
ze wszystkich kobiet na świecie.
Nie będziesz tylko drobną przygodą,
ale przygodą całego mojego życia.
moje wszystkie zmysły stają się rozbudzone,
czuję lekki dreszczyk podniecenia,
moje serce zaczyna mocniej bić,
w głowie mam tylko jedną myśl,
którą jesteś tylko Ty!
Pragnę Twego dotyku,
który jest delikatny niczym
letni deszczyk.
Pragnę poczuć Twój zapach,
który przypomina mi
woń świeżych kwiatów.
Pragnę pocałunku,
który na zawsze zapamiętam.
Pragnę dotyku Twych delikatnych,
jedwabnych dłoni.
Chciałbym poznać Twoje ciało,
wiem, że pragniesz tego samego.
Widzę Cię nawet gdy zamykam oczy,
jesteś czarująca, śliczna, mądra,
pełna erotyzmu,
który mnie przyciąga
i nie pozwala spać w nocy.
Moje wszystkie pragnienia związane są z Tobą.
Pragnę najbardziej Ciebie,
ze wszystkich kobiet na świecie.
Nie będziesz tylko drobną przygodą,
ale przygodą całego mojego życia.
Monia
Modliłem się o miłość prawdziwą,
taką która nie przeminie,
o dziewczynę wrażliwą,
troskliwą, kochającą szczerze,
prawdziwie, ponad wszystko.
Wierzyłem, że moja prośba
zostanie wysłuchana
w odpowiednim czasie.
Tak tez się stało,
prawdziwa miłość,
szczere uczucie.
To ciepło w duszy,
kiedy patrzyliśmy na siebie,
ta podpowiedź serca,
że to ta jedyna,
dodawało to pewności siebie,
obawy odrzucenia nie było.
Teraz odliczam dni
spędzone razem,
nie mogę się doczekać,
gdy razem powiemy sobie - TAK
taką która nie przeminie,
o dziewczynę wrażliwą,
troskliwą, kochającą szczerze,
prawdziwie, ponad wszystko.
Wierzyłem, że moja prośba
zostanie wysłuchana
w odpowiednim czasie.
Tak tez się stało,
prawdziwa miłość,
szczere uczucie.
To ciepło w duszy,
kiedy patrzyliśmy na siebie,
ta podpowiedź serca,
że to ta jedyna,
dodawało to pewności siebie,
obawy odrzucenia nie było.
Teraz odliczam dni
spędzone razem,
nie mogę się doczekać,
gdy razem powiemy sobie - TAK
sobota, 20 lipca 2013
Wiersz na 20te urodziny dla takiej jednej... Martyny
W ten dzień wyjątkowy,
masz pewnie zawrót głowy.
Każdy Ci śle życzenia
i pisze "Powodzenia".
Ja też będę wyjątkowy,
bo napisałem wiersz urodzinowy.
Życzę by zawsze uśmiech gościł na Twej twarzy,
obojętnie czy jesteś w domu czy na plaży.
Życzę by zdrowie Ci zawsze dopisywało.
Życzę by nigdy przyjaciół Ci nie brakowało.
Życzę Ci byś szczęście w miłości miała.
Życzę Ci byś po studiach w wymarzonym zawodzie pracowała.
Życzę Ci być marzenia swe spełniała.
Życzę Ci... zostawiam to miejsce dla Ciebie,
byś powiedziała coś od siebie.
Wszystkiego dobrego
od Pawła wyjątkowego!
piątek, 12 lipca 2013
O Joannie
To jest wiersz o mojej sąsiadce,
która mieszka w pierwszej klatce.
Bardzo długo się znamy,
a gdy się spotykamy to zawsze gadamy.
Na piwo czasem wyskoczymy,
u Egona posiedzimy.
Z Joanną mam coś wspólnego,
oboje urodziliśmy się 24-tego.
Na prawo jazdy chodziliśmy razem,
nie mieliśmy problemu z hamulcem i gazem.
Będzie teraz coś o jej wyglądzie,
więc lepiej wygodnie usiądźcie.
Jej uśmiech i spojrzenie,
wywołują podniecenie.
Mieć taką budowę ciała,
każda dziewczyna by chciała.
Wąska talia, długie nogi,
to tylko niektóre jej uroki.
Śpiewa, tańczy i gotuje,
nawet dzieckiem się zajmuje.
Kompleksów nie ma wcale,
bo jest przecież ideałem.
która mieszka w pierwszej klatce.
Bardzo długo się znamy,
a gdy się spotykamy to zawsze gadamy.
Na piwo czasem wyskoczymy,
u Egona posiedzimy.
Z Joanną mam coś wspólnego,
oboje urodziliśmy się 24-tego.
Na prawo jazdy chodziliśmy razem,
nie mieliśmy problemu z hamulcem i gazem.
Będzie teraz coś o jej wyglądzie,
więc lepiej wygodnie usiądźcie.
Jej uśmiech i spojrzenie,
wywołują podniecenie.
Mieć taką budowę ciała,
każda dziewczyna by chciała.
Wąska talia, długie nogi,
to tylko niektóre jej uroki.
Śpiewa, tańczy i gotuje,
nawet dzieckiem się zajmuje.
Kompleksów nie ma wcale,
bo jest przecież ideałem.
czwartek, 11 lipca 2013
Wycieczka
Pojechałem z kolegą,
na wycieczkę, niedaleką.
Słońce ładnie świeciło,
całe plecy mi spaliło.
Mój rower ma swoje lata,
kupił go dawno mój tata.
Kolega jechał na rumaku
albo raczej na... składaku.
Drogi szybko ubywało,
gdy się ciekawie gadało.
Wtedy stało się coś dziwnego
ani trochę miłego.
Kolega dalej nie pojedzie.
Czemu? czy zgadniecie?
W dętce dziura się zrobiła,
kontynuować jazdy nie pozwoliła.
Do domu kawał drogi,
chyba nam odpadną nogi.
Szliśmy długo, lecz wytrwale,
może dostaniemy za to medale?
Teraz rower jest w naprawie,
to zostało nam... bieganie.
na wycieczkę, niedaleką.
Słońce ładnie świeciło,
całe plecy mi spaliło.
Mój rower ma swoje lata,
kupił go dawno mój tata.
Kolega jechał na rumaku
albo raczej na... składaku.
Drogi szybko ubywało,
gdy się ciekawie gadało.
Wtedy stało się coś dziwnego
ani trochę miłego.
Kolega dalej nie pojedzie.
Czemu? czy zgadniecie?
W dętce dziura się zrobiła,
kontynuować jazdy nie pozwoliła.
Do domu kawał drogi,
chyba nam odpadną nogi.
Szliśmy długo, lecz wytrwale,
może dostaniemy za to medale?
Teraz rower jest w naprawie,
to zostało nam... bieganie.
wtorek, 9 lipca 2013
Mała czarna
To jest wiersz o Anicie,
o prawdziwej kobiecie-dynamicie!
Chociaż duża nie urosła,
zawsze uśmiech na twarzy niosła.
Ma włosy ciemne, proste,
falują jak łąka na wiosnę.
Jej wyczyny sportowe,
potrafią zawrócić w głowie.
Ona zawsze jest gotowa do pomocy,
dla przyjaciela nawet w ogień skoczy.
Bez wahania
rozwiąże skomplikowane równania.
Na języku polskim też błyszczała,
chociaż Halina ją pytała.
O matematyce też wspomnieć należy,
bo ona nie lęka się macierzy.
Jest bystra i szczera,
warto mieć w niej przyjaciela.
Zawsze otwarta, nigdy skryta,
taka właśnie jest Anita!
Ona
Nie rozmyślaj o niej,
ona nie była warta Ciebie.
Chwile spędzone razem,
nadal tkwią w głowie.
Tyle czasu minęło,
a Ty nie możesz zapomnieć.
Tak trudno zrozumieć uczucie,
gdy myślisz, że już to skończyłeś.
ono wraca,
jeszcze silniejsze.
Skrzywdziła Cię,
leczy Ty jej wszystko wybaczasz,
ale czy ona wybaczyłaby Tobie?
ona nie była warta Ciebie.
Chwile spędzone razem,
nadal tkwią w głowie.
Tyle czasu minęło,
a Ty nie możesz zapomnieć.
Tak trudno zrozumieć uczucie,
gdy myślisz, że już to skończyłeś.
ono wraca,
jeszcze silniejsze.
Skrzywdziła Cię,
leczy Ty jej wszystko wybaczasz,
ale czy ona wybaczyłaby Tobie?
poniedziałek, 8 lipca 2013
Monika
Patrzę na Ciebie Moniko,
jesteś śliczną dziewczyną,
Twoje oczy są jak świece,
które oświetlają moje serce.
Twoje usta są jak narkotyk,
pamiętam ich każdy dotyk.
Gdy widzę Twój uśmiech radosny,
czuję świeży powiew wiosny.
Twoje dołeczki przy uśmiech,
pozbawiają mnie oddechu.
Smak Twoich truskawkowych ust,
wpada wprost w mój gust.
jesteś śliczną dziewczyną,
Twoje oczy są jak świece,
które oświetlają moje serce.
Twoje usta są jak narkotyk,
pamiętam ich każdy dotyk.
Gdy widzę Twój uśmiech radosny,
czuję świeży powiew wiosny.
Twoje dołeczki przy uśmiech,
pozbawiają mnie oddechu.
Smak Twoich truskawkowych ust,
wpada wprost w mój gust.
Damski rycerz
Drogie dziewczyny w obecnym świecie,
za wielu rycerzy nie znajdziecie.
Zostało ich już bardzo mało,
gdy poznasz jednego z nich,
pewna być możesz,
że polegać na nim będziesz
mogła zawsze.
On w trudnej sprawie doradzi,
wykona zadanie niemożliwe,
porozmawia i wysłucha,
bo dla niego ważna jest
kobieca dusza.
Jego głos ukoi ból,
jego obecność sprawi radość,
jego spojrzenie doda pewności,
jego słowa dodadzą otuchy.
Każda kobieta powinna o takim
facecie marzyć.
za wielu rycerzy nie znajdziecie.
Zostało ich już bardzo mało,
gdy poznasz jednego z nich,
pewna być możesz,
że polegać na nim będziesz
mogła zawsze.
On w trudnej sprawie doradzi,
wykona zadanie niemożliwe,
porozmawia i wysłucha,
bo dla niego ważna jest
kobieca dusza.
Jego głos ukoi ból,
jego obecność sprawi radość,
jego spojrzenie doda pewności,
jego słowa dodadzą otuchy.
Każda kobieta powinna o takim
facecie marzyć.
niedziela, 7 lipca 2013
Walka z nałogami
O piciu raz już wiersz pisałem,
nawet konkurs nim wygrałem.
Wielu ludzi pije i pali,
przez co rodziny zaniedbali.
Nie jest to miłym widokiem,
gdy Twój tata przygrywa z nałogiem.
Koledzy go wołają,
na kolejkę zapraszają.
Różne są powody picia,
najczęstszy to niezadowolenia z życia.
Jeśli masz dla kogo żyć,
przestań wódkę pić!
Twoje dzieci chodzą głodne,
a Ty leżysz gdzieś pod oknem.
Weź się w garść kolego,
niech dzieci zobaczą, że mają ojca wspaniałego.
Nie pij wcale alkoholu,
dzieci będą szczęśliwe w domu.
Zostań prawdziwym herosem,
zakończ walkę również z papierosem!
nawet konkurs nim wygrałem.
Wielu ludzi pije i pali,
przez co rodziny zaniedbali.
Nie jest to miłym widokiem,
gdy Twój tata przygrywa z nałogiem.
Koledzy go wołają,
na kolejkę zapraszają.
Różne są powody picia,
najczęstszy to niezadowolenia z życia.
Jeśli masz dla kogo żyć,
przestań wódkę pić!
Twoje dzieci chodzą głodne,
a Ty leżysz gdzieś pod oknem.
Weź się w garść kolego,
niech dzieci zobaczą, że mają ojca wspaniałego.
Nie pij wcale alkoholu,
dzieci będą szczęśliwe w domu.
Zostań prawdziwym herosem,
zakończ walkę również z papierosem!
Krótka rozprawa o... rozstaniu
Pewna dziewczyna i chłopak,
byli ze sobą już ponad rok.
Sprawiali wrażenie
szczęśliwych,
lecz prawda o ich związku
była zupełnie inna.
Ona - świetna, radosna
przyjazna, towarzyska dziewczyna.
On - trudny charakter, skryty,
zazdrosny.
Mieli parę kryzysów,
lecz je jakoś łagodzili.
Dziewczyna miała już dość
ciągłych kłótni, zazdrości.
On obiecywał, że się zmieni.
"Czy dać mu jeszcze szanse?
Już miał ich kilka..."
Tak myśli dziewczyna.
Chłopak co dzień do niej pisze,
bo liczy, że znów będą razem.
Szantażuje...
Czy na szantażu można zbudować
dobry związek?
Cóż począć ma dziewczyna,
gdy chłopak prosto w oczy mówi:
"Nie kochasz, więc po co mi żyć?"
Porozmawiaj, spróbuj
wytłumaczyć, że NAS
już nie ma,
już nie będzie.
byli ze sobą już ponad rok.
Sprawiali wrażenie
szczęśliwych,
lecz prawda o ich związku
była zupełnie inna.
Ona - świetna, radosna
przyjazna, towarzyska dziewczyna.
On - trudny charakter, skryty,
zazdrosny.
Mieli parę kryzysów,
lecz je jakoś łagodzili.
Dziewczyna miała już dość
ciągłych kłótni, zazdrości.
On obiecywał, że się zmieni.
"Czy dać mu jeszcze szanse?
Już miał ich kilka..."
Tak myśli dziewczyna.
Chłopak co dzień do niej pisze,
bo liczy, że znów będą razem.
Szantażuje...
Czy na szantażu można zbudować
dobry związek?
Cóż począć ma dziewczyna,
gdy chłopak prosto w oczy mówi:
"Nie kochasz, więc po co mi żyć?"
Porozmawiaj, spróbuj
wytłumaczyć, że NAS
już nie ma,
już nie będzie.
sobota, 6 lipca 2013
Martyna
Pamiętasz mnie?
raz widzieliśmy się.
Przypominam sobie uśmiech Twój,
który mnie powalił z nóg.
Gdy widzę włosy kręcone,
myślę o Tobie.
Gdy nasze spojrzenia się spotykały,
uśmiech na twarzach powodowały.
Proste gesty,
proste słowa,
czy usłyszę kiedyś "kocham"?
To piękne słowa,
gdy dla kogoś jesteś wyjątkowa.
Moje serce szybciej bić zaczyna,
gdy pomyślę - Martyna.
Pozostawiam to Twej ocenie,
lecz pamiętaj co to zauroczenie.
raz widzieliśmy się.
Przypominam sobie uśmiech Twój,
który mnie powalił z nóg.
Gdy widzę włosy kręcone,
myślę o Tobie.
Gdy nasze spojrzenia się spotykały,
uśmiech na twarzach powodowały.
Proste gesty,
proste słowa,
czy usłyszę kiedyś "kocham"?
To piękne słowa,
gdy dla kogoś jesteś wyjątkowa.
Moje serce szybciej bić zaczyna,
gdy pomyślę - Martyna.
Pozostawiam to Twej ocenie,
lecz pamiętaj co to zauroczenie.
Andżelika
Piotrkowice wioska mała,
tam się Andżelika wychowała.
Każdy facet o niej myślał,
by za niego właśnie wyszła.
Jej uroda była znana,
przez wiele dziewczyn nielubiana.
Andżeliki naturalne piękno,
pozwoli jej zostać modelką.
Od jej głębokiego spojrzenia,
chłopcy mdleli z wrażenia.
Jej uśmiech cudowny,
przekracza wszelkie normy.
tam się Andżelika wychowała.
Każdy facet o niej myślał,
by za niego właśnie wyszła.
Jej uroda była znana,
przez wiele dziewczyn nielubiana.
Andżeliki naturalne piękno,
pozwoli jej zostać modelką.
Od jej głębokiego spojrzenia,
chłopcy mdleli z wrażenia.
Jej uśmiech cudowny,
przekracza wszelkie normy.
Miłość to uczucie
Miłość to uczucie wspaniałe,
przez każdego pożądane.
Przychodzi niespodziewanie,
nie zwraca uwagi na pochodzenie czy ubranie.
Zdarza się nieodwzajemniona
i bardzo mocno tkwi w głowie.
Miłość odwzajemniona
wszelkie trudności pokona.
Gdy zakochani widzą siebie,
czują się jak w Niebie.
Trzymają się za ręce,
nie ulegną żadnej udręce.
Niesamowita siła miłości,
uczy doskonałości.
Uczucie miłości,
usuwa słabości.
Miłość jest jak kwiat,
trzeba ją pielęgnować i o nią dbać.
Nie zostawiaj jej na działanie losu.
przez każdego pożądane.
Przychodzi niespodziewanie,
nie zwraca uwagi na pochodzenie czy ubranie.
Zdarza się nieodwzajemniona
i bardzo mocno tkwi w głowie.
Miłość odwzajemniona
wszelkie trudności pokona.
Gdy zakochani widzą siebie,
czują się jak w Niebie.
Trzymają się za ręce,
nie ulegną żadnej udręce.
Niesamowita siła miłości,
uczy doskonałości.
Uczucie miłości,
usuwa słabości.
Miłość jest jak kwiat,
trzeba ją pielęgnować i o nią dbać.
Nie zostawiaj jej na działanie losu.
Szpital
Szpital
To jedno z tych miejsc,
gdzie tak blisko siebie egzystują
życie i śmierć,
smutek i radość.
Tu rodzi się nowy człowiek
i tutaj kończy swą
podróż ziemską.
Widzę starszą kobietę,
trzyma w dłoni stary,
wytartym różaniec.
Pewnie modli się żeby
nie wpaść w choroby wilczy szaniec.
W ten pyta mnie:
- Która godzina?
Odpowiedziałem i pomyślałem
w głębi ducha - czy zdąży uciec
przed chorobą? czy wystarczy jej czasu?
To jedno z tych miejsc,
gdzie tak blisko siebie egzystują
życie i śmierć,
smutek i radość.
Tu rodzi się nowy człowiek
i tutaj kończy swą
podróż ziemską.
Widzę starszą kobietę,
trzyma w dłoni stary,
wytartym różaniec.
Pewnie modli się żeby
nie wpaść w choroby wilczy szaniec.
W ten pyta mnie:
- Która godzina?
Odpowiedziałem i pomyślałem
w głębi ducha - czy zdąży uciec
przed chorobą? czy wystarczy jej czasu?
Mitsubishi
Mitsubishi super bryka,
po zakrętach świetnie śmiga.
Adrenalina mi skacze,
gdy włączam dopalacze.
Podróżuję autostradą,
policjanci za mną jadą.
Zjeżdżam na lewy pas,
wrzucam czwórę no i gaz!
Wyścig się szykuje,
może znów zatryumfuje.
Nie zajechałem daleko,
a w CB słyszę "zatrzymaj się kolego".
Mandat wysoki dostałem,
auto sprzedałem...
Teraz chodzę piechotą,
bo byłem idiotą.
po zakrętach świetnie śmiga.
Adrenalina mi skacze,
gdy włączam dopalacze.
Podróżuję autostradą,
policjanci za mną jadą.
Zjeżdżam na lewy pas,
wrzucam czwórę no i gaz!
Wyścig się szykuje,
może znów zatryumfuje.
Nie zajechałem daleko,
a w CB słyszę "zatrzymaj się kolego".
Mandat wysoki dostałem,
auto sprzedałem...
Teraz chodzę piechotą,
bo byłem idiotą.
Prawdziwy przyjaciel
Prawdziwy przyjaciel,
to wielki skarb.
On Cię zrozumie, pocieszy,
podniesie na duchu.
Pomoże Ci zapomnieć o bólu.
Zawsze doradzi,
a jego obecność przy Tobie,
nastrój poprawi.
Kłócić możesz się z nim do woli,
jego to przecież nie zaboli.
Sekret mu zdradzisz
i pewien być możesz,
że zachowa go tylko dla siebie.
Nigdy nie strać przyjaciela,
bo tracąc go stracisz cząstkę siebie.
to wielki skarb.
On Cię zrozumie, pocieszy,
podniesie na duchu.
Pomoże Ci zapomnieć o bólu.
Zawsze doradzi,
a jego obecność przy Tobie,
nastrój poprawi.
Kłócić możesz się z nim do woli,
jego to przecież nie zaboli.
Sekret mu zdradzisz
i pewien być możesz,
że zachowa go tylko dla siebie.
Nigdy nie strać przyjaciela,
bo tracąc go stracisz cząstkę siebie.
Ciemnowłosa dziewczyna
Poznałem dziewczynę,
o długich ciemnych włosach.
Cudowny uśmiech miała,
na szczęście często go używała.
Raz nawet czekoladę jej podarowałem,
a z czasem nawet wiersze o niej pisałem.
Kiedyś do mnie napisała,
że po piwie trochę szalała.
Niezła z niej śliicznotka,
mówi o sobie "słodka idiotka".
Włosy sobie przefarbowała,
wielu facetów w sobie rozkochała.
Często za to imprezuje,
niczym jednak się nie przejmuje.
Pragnie mocno tego uczucia,
które wszystkie zmysły rozbudza.
Czy on ją kiedyś pokocha,
tego nie wiem nawet ona.
o długich ciemnych włosach.
Cudowny uśmiech miała,
na szczęście często go używała.
Raz nawet czekoladę jej podarowałem,
a z czasem nawet wiersze o niej pisałem.
Kiedyś do mnie napisała,
że po piwie trochę szalała.
Niezła z niej śliicznotka,
mówi o sobie "słodka idiotka".
Włosy sobie przefarbowała,
wielu facetów w sobie rozkochała.
Często za to imprezuje,
niczym jednak się nie przejmuje.
Pragnie mocno tego uczucia,
które wszystkie zmysły rozbudza.
Czy on ją kiedyś pokocha,
tego nie wiem nawet ona.
To miłość
Idę miejskimi alejami,
zatrzymuję się u pani Zosi,
która ma stoisko z kwiatami.
Kupuję piękny bukiet i pędzę
na spotkanie.
Dostrzegam ją z daleka,
biegnę do niej,
serce radośnie bije,
oczy się cieszą,
duch się weseli.
Tak, tak - to miłość!
zatrzymuję się u pani Zosi,
która ma stoisko z kwiatami.
Kupuję piękny bukiet i pędzę
na spotkanie.
Dostrzegam ją z daleka,
biegnę do niej,
serce radośnie bije,
oczy się cieszą,
duch się weseli.
Tak, tak - to miłość!
Mój nałóg
Jesteś moim nałogiem.
Jesteś moim uzależnieniem.
Gdy zamykam oczy,
widzę Twoją uśmiechniętą buzię.
Czuję się wyjątkowy,
gdy dotykam Twoich dłoni.
Myślę o Tobie noc całą,
moje sny pełne są Ciebie.
Bo wiedz, że przy Tobie,
czuję się jak w Niebie.
Chciałbym Cię widzieć co dzień,
byś patrzyła w moje oczy,
byś poczuła jak moje serce bije dla Ciebie.
Jesteś moim uzależnieniem.
Gdy zamykam oczy,
widzę Twoją uśmiechniętą buzię.
Czuję się wyjątkowy,
gdy dotykam Twoich dłoni.
Myślę o Tobie noc całą,
moje sny pełne są Ciebie.
Bo wiedz, że przy Tobie,
czuję się jak w Niebie.
Chciałbym Cię widzieć co dzień,
byś patrzyła w moje oczy,
byś poczuła jak moje serce bije dla Ciebie.
O Miłości...
Znasz to uczucie,
kiedy o myślisz o kimś,
a serce mocniej bić zaczyna?
To wspaniała siła,
która ludzi razem trzyma.
Chodzą pod rękę zachwyceni.
że swoje szczęście znaleźli.
Chcą spędzać wiele czasu ze sobą,
bo zarazili się miłosną chorobą.
Uczucie prawdziwej miłości,
dodaje parze wytrwałości.
Swoim uczuciem
chcą dzielić się ze wszystkimi.
Bo na świecie nic
piękniejszego nie ma
niż uczucie prosto z serca!
kiedy o myślisz o kimś,
a serce mocniej bić zaczyna?
To wspaniała siła,
która ludzi razem trzyma.
Chodzą pod rękę zachwyceni.
że swoje szczęście znaleźli.
Chcą spędzać wiele czasu ze sobą,
bo zarazili się miłosną chorobą.
Uczucie prawdziwej miłości,
dodaje parze wytrwałości.
Swoim uczuciem
chcą dzielić się ze wszystkimi.
Bo na świecie nic
piękniejszego nie ma
niż uczucie prosto z serca!
Chłopak i dziewczyna
Chłopak i dziewczyna na moście stali
i tak ze sobą rozmawiali:
-Gdy patrzę w Twoje oczy,
czuję, że mi serce z radości wyskoczy.
Ciało Twoje rozpala myśli moje...
-Mój kochany długo z tym zwlekamy,
może się wreszcie pokochamy?
-Nie, panienko ma kochana,
bo zaboli jutro z rana.
Gdy się mama z tatą dowie
to już będzie po Tobie.
Wierszyk z dedykacją dla M.
i tak ze sobą rozmawiali:
-Gdy patrzę w Twoje oczy,
czuję, że mi serce z radości wyskoczy.
Ciało Twoje rozpala myśli moje...
-Mój kochany długo z tym zwlekamy,
może się wreszcie pokochamy?
-Nie, panienko ma kochana,
bo zaboli jutro z rana.
Gdy się mama z tatą dowie
to już będzie po Tobie.
Wierszyk z dedykacją dla M.
Nutella
Najlepszy deser na świecie?
Nutella - przecież wiecie!
Włosi z Ferrero wymyślili krem,
który zaraz sobie zjem!
Jest nie byle jaki
przebija inne przysmaki.
Ten krem czekoladowy
przyprawia mnie o zawrót głowy.
Do tortu też się nadaje,
słodyczy ciastu nadaje!
Do kanapek też się nada,
bo to przecież czekolada!
W nocy piękny sen miałem,
w którym Nutellę produkowałem.
Nowe smaki i dodatki,
z czekolady całe chatki.
Wnet się obudziłem,
do lodówki popędziłem.
Otworzyłem drzwiczki,
Nutella. Ilość? 2 słoiczki.
Moja mina mówi sama za siebie,
zaraz poczuję się jak w Niebie!
Nutella - przecież wiecie!
Włosi z Ferrero wymyślili krem,
który zaraz sobie zjem!
Jest nie byle jaki
przebija inne przysmaki.
Ten krem czekoladowy
przyprawia mnie o zawrót głowy.
Do tortu też się nadaje,
słodyczy ciastu nadaje!
Do kanapek też się nada,
bo to przecież czekolada!
W nocy piękny sen miałem,
w którym Nutellę produkowałem.
Nowe smaki i dodatki,
z czekolady całe chatki.
Wnet się obudziłem,
do lodówki popędziłem.
Otworzyłem drzwiczki,
Nutella. Ilość? 2 słoiczki.
Moja mina mówi sama za siebie,
zaraz poczuję się jak w Niebie!
Rozterki modelki
Piękna dziewczyna,
niczym malina,
przygodę z fotografią,
dzisiaj zaczyna.
Agentka ją wyszukała,
sporo obiecywała,
lecz o zdjęcia ciągle wołała.
Cóż ma począć nasz ślicznotka,
gdyż ta agentka to straszna idiotka.
niczym malina,
przygodę z fotografią,
dzisiaj zaczyna.
Agentka ją wyszukała,
sporo obiecywała,
lecz o zdjęcia ciągle wołała.
Cóż ma począć nasz ślicznotka,
gdyż ta agentka to straszna idiotka.
Szkoła marzeń
W mojej szkole jest klas wiele
W każdej są nauczyciele.
Uczą mnie poznawać świat
Czytać książki, liczyć, grać.
Gdy litery poznać chciałem
W zeszyt brata zaglądałem.
Dzisiaj piszę całe zdania,
Może kiedyś opowiadania.
Siedzę sobie w mojej klasie,
I tak marzę nieraz czasem:
Czy napiszę takie wiersze,
Że je będę czytał częściej?
Pisać nie jest łatwo,
Wiedzą o tym dzieci w szkole,
Że te kilka zwrotek wiersza
Powstało w mozole.
Szkoła
Siedzi uczeń w swojej klasie
I tak sobie myśli czasem:
Co ja dzisiaj tutaj tworzę?
Tak przyjemnie jest na dworze.
Te zadania takie trudne,
I te wzory takie nudne.
Na boisku w piłkę grają
Myśli moje rozpraszają.
Rozwiązuję to zadanie
Choć nie mogę patrzeć na nie,
Tak tu łatwo o pomyłkę,
I zasłużyć na jedynkę.
Męczę się i kombinuję
Żeby chociaż dostać tróję.
Chciałbym dostać piątkę z plusem
Za zadania z cosinusem.
Za dyktando o królewnie,
Piątkę znów dostaję pewnie.
Na historii piszę w ciszy,
Jak Popiela zjadły myszy.
Ciężka dola ucznia w szkole,
Musi męczyć się w mozole.
Aby dostać złotą sowę,
Wiedzą musi nabić głowę.
Komputer
Mieć komputer fajna sprawa,
Z nim nauka jest i zabawa,
Pisać, liczyć i rysować,
Strzelać gole, komponować.
Z klawiaturą nie jest trudno,
Poznać jej tajemnic wiele.
Myszkę lekko trzymać ręką,
Aby gra nie była męką.
Nowy program mam na płycie,
Zapisany też na dysku,
By w pamięci komputera,
Był zamknięty dla hakera.
Gdy wpisuję swoje hasło,
Mój komputer mnie poznaje.
Daje świat mi poznać cały,
Polskę oraz inne kraje.
Pijak
Idzie pijak środkiem drogi,
Bardzo mu się plączą nogi.
Pada, wstaje, znowu pada
I do siebie sam tak gada.
Ci drogowcy, niech ich diabli!
Tak nierówno asfalt kładli.
Tutaj góra, tu kałuża,
Droga do dom się wydłuża.
Skręca w prawo, skręca w lewo,
Czasem głową walnie w drzewo.
Idzie rowem i chodnikiem,
Podpierając się patykiem.
Przepił już wypłatę całą
Oraz żony rentę stałą.
Przepił meble i mieszkanie,
Co się teraz z biednym stanie?
Do poradni niech się zgłosi
I o pomoc niech poprosi.
Postanowić tak po męsku,
By z nałogu wyjść zwycięsko!
Pada, wstaje, znowu pada
I do siebie sam tak gada.
Ci drogowcy, niech ich diabli!
Tak nierówno asfalt kładli.
Tutaj góra, tu kałuża,
Droga do dom się wydłuża.
Skręca w prawo, skręca w lewo,
Czasem głową walnie w drzewo.
Idzie rowem i chodnikiem,
Podpierając się patykiem.
Przepił już wypłatę całą
Oraz żony rentę stałą.
Przepił meble i mieszkanie,
Co się teraz z biednym stanie?
Do poradni niech się zgłosi
I o pomoc niech poprosi.
Postanowić tak po męsku,
By z nałogu wyjść zwycięsko!
Wódeczka
Wódki picie
skraca życie,
Wiedzą
dzieci i rodzice,
Ale tata
lubi pić,
Bo bez wódki
trudno żyć.
Pije rano,
kiedy wstanie,
Przed
południem i przed spaniem.
Od śniadania
do kolacji,
W domu jest
okres libacji.
A gdy rano
nie wypije,
Żonę oraz
dzieci bije.
Bo go męczy
wielki kac,
W domu
słychać krzyk w i płacz.
Dzieci
głodne, niewyspane,
Tato usnął
gdzieś nad ranem.
Z kolegami
wódkę pije,
Dzieciom
spać nie pozwolili.
Gdy wódeczka
w głowie kręci,
Tato pije
bez pamięci.
Z kolegami
od szklaneczki
Wypił wódki
cztery beczki.
Gdy wątroba
go zaboli,
I pijackie
męczą dreszcze,
Wtedy pyta
się doktora:
Ile mi zostało jeszcze?
Ile mi zostało jeszcze?
Jeszcze
szklanka, może dwie,
A brakuje
tak niewiele,
By klepsydra
z twym imieniem
Już wisiała
przy kościele.
piątek, 5 lipca 2013
Początek...
Witam wszystkich na moim blogu :) To mój pierwszy blog, więc będzie szczególny. Będę starał się tutaj publikować moje... wiersze :) Tak trochę dziwne zajęcia dla chłopaka, ale czemu nie? Trzeba się czymś wyróżniać od innych :)
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)