I tak sobie myśli czasem:
Co ja dzisiaj tutaj tworzę?
Tak przyjemnie jest na dworze.
Te zadania takie trudne,
I te wzory takie nudne.
Na boisku w piłkę grają
Myśli moje rozpraszają.
Rozwiązuję to zadanie
Choć nie mogę patrzeć na nie,
Tak tu łatwo o pomyłkę,
I zasłużyć na jedynkę.
Męczę się i kombinuję
Żeby chociaż dostać tróję.
Chciałbym dostać piątkę z plusem
Za zadania z cosinusem.
Za dyktando o królewnie,
Piątkę znów dostaję pewnie.
Na historii piszę w ciszy,
Jak Popiela zjadły myszy.
Ciężka dola ucznia w szkole,
Musi męczyć się w mozole.
Aby dostać złotą sowę,
Wiedzą musi nabić głowę.
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz